MKS Małkinia - Sęp: słaba druga połowa meczu zdecydowała o przegranej 1:6

W meczu 14. kolejki siedleckiej ligi okręgowej nasza drużyna przegrała na wyjeździe z MKS Małkinia 1:6. Choć do przerwy utrzymywał się remis 1:1, po zmianie stron gospodarze całkowicie przejęli inicjatywę i zdobyli pięć kolejnych bramek.
Pierwsza połowa dzisiejszego spotkania była stosunkowo wyrównana. Sęp starał się szybko atakować, jednak to gospodarze stwarzali sobie więcej dogodnych sytuacji bramkowych. MKS objął prowadzenie w 13. minucie po trafieniu Kacpra Różańskiego, ale już pięć minut później do wyrównania doprowadził Sebastian Wdowiak. Do przerwy wynik nie uległ zmianie.
Druga połowa przebiegała już zdecydowanie pod dyktando gospodarzy. W 56. minucie ponownie wyszli na prowadzenie po stałym fragmencie gry, a zdobyta bramka dodała im więcej pewności siebie. Małkinianie coraz częściej wykorzystywali błędy naszej defensywy i do końca spotkania zdobyli jeszcze cztery gole.
Sęp udał się na to spotkanie w zaledwie 13-osobowym składzie. Sprawy osobiste uniemożliwiły także dzisiaj wyjazd trenerowi Piotrowi Szymańskiemu. Niestety, nasza drużyna poniosła trzecią ligową porażkę z rzędu.
MKS Małkinia:
Sęp Żelechów:


