Sęp - ŁDK Łosice: trafienia Demianiuka i Sawickiego decydują o przegranej 0:2

W czwartej kolejce spotkań, która kończyła serię trzech kolejnych meczów jakie Sęp rozgrywał na własnym boisku, żelechowianie ulegli beniaminkowi ligi ŁDK Łosice. Goście zapewnili sobie wygraną dzięki trafieniom Artura Demianiuka w pierwszej połowie i Marka Sawickiego w końcowych fragmentach spotkania.
Na 0:1 gracz gości zaskoczył Jana Barańskiego, któremu piłka wpadła "za kołnierz". - Przeciwnik strzelił dwa gole i wygrał. Trzy "setki" miał Kacper Lesisz. Przy lepszej skuteczności powinniśmy wygrać to spotkanie. Niestety, ale za walory artystyczne nie daje się punktów. Piłka nożna jest sportem brutalnym. Można stwarzać okazje, ale liczy się to, co jest w "sieci". Mieliśmy przewagę optyczną, ale punkty pojechały do Łosic. Za tydzień poszukamy przełamania w Kotuniu - mówi Robert Barański, trener Sępa.
Źródło: Twój Głos
83' Marek Sawicki
Sęp: Barański J. - Chudek M. (75' Wdowiak B.), Szewczak S., Parzyszek M., Miszkurka M. (46' Mądry P.) - Michalik P., Jaworski M., Słyk Sz., Kot A. - Szulc M. (Grzyb D.), Owczarczyk Patryk
ŁDK: Jaszczuk P. - Cieśluk H., Marczewski D., Kowaluk I., Żek D. - Demianiuk A., Szpura M., Kaniewski Ł., Sawicki M. - Szupiluk M., Chwedoruk M. (26' Skwierczyński D.)
